"Warto żyć mając wokół siebie ludzi kochających dzieci."

ZIELONA SZKOA W DUSZNIKACH ZDROJU
14.03.16 R. - 18.03.16 R.

W PONIEDZIAEK OD SAMEGO RANA GRUPA Z CIESZYNA CHĘCIĄ PRZYGODY GNANA NA ZIELONĄ SZKOŁĘ DO DUSZNIK PRZYJECHAŁA, A PO DRODZE TORBY ZŁOTEM WYPCHAŁA, BO W KOPALNI ZŁOTA SIĘ ZATRZYMAŁA. WIELE STARYCH URZĄDZEŃ W MUZEUM TECHNIKI PODZIWIAŁA I W RUCH WPRAWIAŁA. W DWD „WISŁA” MIŁE PANIE NAS ZAKWATEROWAŁY I NA SPACER PO PARKU ZDROJOWYM ZABRAŁY. A WE WTOREK WSZYSTKO O PAPIERZE NASZA GRUPA SIĘ DOWIEDZIAŁA. CAŁĄ JEGO HISTORIĘ POZNAŁA I SAMA GO CZERPAŁA. W DWORKU CHOPINA PIĘKNA MUZYKA NAS W POWAŻNY NASTRÓJ WPRAWIŁA, AŻ CAŁA NASZA GRUPA ZANIEMÓWIŁA. PANI PRZYPOMNIAŁA FRYDERYKA CHOPINA – KOMPOZYTORA WYBITNEGO, CZĘSTO TUTAJ W LATACH MŁODOŚCI GOSZCZĄCEGO. W PIJALNI WÓD MINERALNYCH POPIJALIŚMY KILKA WÓD O NAZWACH NIEBANALNYCH: PIENIAWA CHOPINA I JAN KAZIMIERZ. WIECZOREM PO KOLACJI PANIE RÓŻNE GRY I ZABAWY ZORGANIZOWAŁY, KTÓRE WSZYSTKIM SIĘ PODOBAŁY. KOLEJNY DZIEŃ JASKINIA NIEDŹWIEDZIA NA NAS CZEKAŁA, TAM WIELE ATRAKCJI MIAŁA. STALAGMITY, STALAKTYTY I STAGNYTY STWORZYŁY OBRAZ NIESAMOWITY. DUSZNIKI MAJĄ RYNEK STARY, A W KOŚCIELE W KSZTAŁCIE WIELORYBA AMBONĘ AŻ NIE DO WIARY. W CZWARTEK RANO WYRUSZYLIŚMY SZLAKIEM GINĄCYCH ZAWODÓW DO KUDOWY ZDROJU. WYKONALIŚMY MISECZKI Z GLINY I BYLIŚMY W DOBRYM NASTROJU. DO SCHRONISKA POD MUFLONEM DOTARLIŚMY I PIĘKNĄ PANORAMĘ OKOLICY OGLĄDALIŚMY. W PIĄTEK W DROGĘ POWROTNĄ RUSZYLIŚMY, I JESZCZE TWIERDZĘ W KŁODZKU ZOBACZYLIŚMY.

Kliknij zdjęcie, aby powiększyć widok.